utworzone przez Wioletta | lip 3, 2017 | Pozytywne inspiracje, Z życia wzięte
W te wakacje postanowiłam nauczyć się czegoś bardzo ważnego – doceniania codzienności. Uważam że ta umiejętność jest potrzebna każdemu, aby osiągnąć prawdziwe szczęście. Dlatego też postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu Magdy i Kasi (Antilight). Wakacyjne...
utworzone przez Wioletta | cze 19, 2017 | Z życia wzięte
Rysowanie to dla co nie których nie lada wyzwanie, np. dla mnie. Wiele z takich osób myśli że z talentem trzeba się urodzić i od razu wszystko przychodzi nam łatwo. Nic bardziej mylnego! Poznajcie Michalinę Maziarz (IrisAnimae) która mimo, że miłością do rysunku pała...
utworzone przez Wioletta | maj 12, 2017 | Z życia wzięte
Nie owijając w ckliwą bawełnę, najsilniejsza kobieta na świecie to moja mama. Mam tylko ją Gdy miałam 10 lat, zostawił nas mój tata, od tamtej pory nie tylko nigdy go nie widziałam ale i nie dostałam żadnej pocztówki czy telefonu. Moja mama miała wtedy 30 lat i...
utworzone przez Wioletta | mar 27, 2017 | Z życia wzięte
Jest to pytanie należące do tych uniwersalnych, pomocnych w każdej sytuacji. Pytanie które rozwiązuje większość moich zmartwień oraz stres z nimi związany. Priorytety Długo zastanawiałam się jak zacząć ten post. Jak to zwykle bywa w tych przypadkach –...
utworzone przez Wioletta | mar 3, 2017 | Z życia wzięte
Rok 2010. Pewna zafascynowana rękodziełem 20 latka postanawia otworzyć swój pierwszy w życiu blog traktujący o tej właśnie tematyce. Artystyczne zawirowanie, tak go nazwała. Jeszcze nie wie w co się wpakowała, jeszcze nie wie jaką krzywdę sobie zrobiła. To przecież...
utworzone przez Wioletta | sty 20, 2017 | Z życia wzięte
Depresja dotyka co roku coraz więcej osób. Jest to trudna choroba która może dotyczyć również naszych bliskich, nawet jeżeli tego nie zauważamy. Cześć jestem Viol, jestem optymistką i mam takie dni w które nie wychodzę z łóżka, płaczę do kołdry a w mojej głowie...